Bufory

 

 

 

Zbiornik buforowy z miedzianą wężownicą do ciepłej wody użytkowej to urządzenie, które jest elementem instalacji grzewczej. Łączy w sobie funkcję trzech urządzeń: 
wymiennik ciepła, sprzęgło i zbiornik akumulacyjny.

Nasze urządzenie to unikalna kombinacja rozwiązań technologicznych.

Miedziane wężownice

Miedź to naturalny pierwiastek odporny na korozję, bardzo trwały, najlepszy przewodnik ciepła. Istotne, przy technice przepływowego ogrzewania wody, są również jego właściwości antybakteryjne. Ogrzewana w ten sposób woda może być wykorzystywana przez tak wymagających odbiorców jak szpitale.

Regulowane nogi

Dają możliwość dopasowania urządzenia do wymiarów pomieszczenia, w którym będzie ono montowane. Dodatkowo ułatwia montaż na nierównych powierzchniach i wypionowanie zbiornika.

Miedź i stal

Połączenie wężownicy miedzianej z płaszczem stalowym za pomocą mosiężnej złączki skręcanej gwarantuje brak reakcji między metalami

Zabezpieczenie antykorozyjne

Zbiornik zabezpieczony jest antykorozyjnie nie tylko na zewnątrz, ale i od środka za pomocą specjalnej farby.

Grubość stali

Do wszystkich zbiorników stosujemy stal polskiego producenta o grubości 3 mm, 
czyli dwukrotnie grubszą niż przewiduje norma UDT. Zyskujemy dłuższą żywotność urządzenia i dzięki temu możemy udzielić 10-letnią gwaranację.

10 lat gwarancji

Dzięki zastosowanym materiałom i rzetelnym procesie produkcji opartym o własne technologie możemy zaproponować naszym Klientom
10 lat gwarancji na wszystkie urządzenia. Jest to jeden z najdłuższych okresów gwarancji dostępny na rynku.

 

 

 

ZBIORNIK
Z JEDNĄ WĘŻOWNICĄ

certyfikaty
   

Cechy charakterystyczne:

drukuj
1. Zbiornik z górną miedzianą wężownicą do ogrzewania ciepłej wody użytkowej
2. Przygotowanie bieżącej wody odbywa się przepływowo
3. Możliwość zamontowania grzałki elektrycznej
4. Pracuje w układzie grzewczym zamknietym lub otwartym
 
5. Możliwość wykonania zbiornika z dodatkowymi króćcami lub o innych wymiarach
 
 

 Zobacz właściwości naszych zbiorników

 
iconiconiconiconiconiconiconiconiconiconiconicon
   

Parametry techniczne:

   
materiał S235JR, gr. 3 mm
ciśnienie pracy zbiornika: 3 bar
 dopuszczalna temperatura pracy: 95 ºC
 powierzchnia wymiany ciepła wężownicy c.w.u.: od F= 2,35 m2 do F= 6,8 m2
 wydajność c.w.u.: od 960 l/h do 4800 l/h 
 gwarancja: 10 lat 
 

 Dostępne modele:

model moc cieplna urz. grzewczych /kW
przepływ wody użyt. l/min
objętość /litr
średnica / mm
wysokość / mm
masa pustego /kg
króćce przyłączeniowe karty techniczne
 400/1W/24  10-20  24  375  650 1900 105 1" .pdf 
 700/1W/24  20-30  24  650  800 2000  140 5/4" .pdf 
 700/1W/40  20-30  40  640  800 2000 145  5/4" .pdf 
 900/1W/40  30-50  40  870  900 2100  870 6/4" .pdf 
 900/1W/80  30-50  80  830  900 2100 225  6/4" .pdf 
 1200/1W/40  <50  40  1160  1000 2200 215  2" .pdf 
 1200/1W/80  <50  80  1130  1000 2200  245  2" .pdf 

 

 

Bufor ciepła — wygodne ogrzewanie tanimi paliwami

Duża beczka z wodą zdziała w two­jej kotłowni wię­cej dobrego niż wymyślne ste­row­niki i auto­ma­tyka. Bufor cie­pła to roz­wią­za­nie pro­ste jak budowa cepa, które spra­wia, że pale­nie węglem i drew­nem w byle “śmie­ciu­chu” staje się nie­mal tak czy­ste, efek­tywne i wygodne jak ogrze­wa­nie kotłem podaj­ni­ko­wym. Z tą róż­nicą, że sam kocioł i paliwo są o wiele tańsze.

Bufory cie­pła są powszech­nie sto­so­wane w Euro­pie. U nas pozo­stają egzo­tyką - nie­słusz­nie, bo takie urzą­dze­nie przy­nio­słoby korzy­ści w więk­szo­ści domów ogrze­wa­nych węglem i drew­nem. Zobaczmy więc, na jakiej zasa­dzie działa bufor cie­pła, jak przed­sta­wiają się koszty insta­la­cji oraz zyski z jego sto­so­wa­nia. Nie zabrak­nie też szcze­gó­łów pra­wi­dło­wej budowy zbior­nika bufo­ro­wego. Infor­ma­cje zostały pozy­skane z kopalni wie­dzy na temat bufo­rów cie­pła — wątku na forum Mura­tora Jak “to” się robi? — czyli bufor cie­pła.

Jak działa bufor ciepła

Naj­waż­niej­sza cecha bufora cie­pła to war­stwowy układ wody. Woda gorąca jest lżej­sza od zim­nej. Dla­tego jeśli war­stwę wody gorą­cej umie­ści sięponad war­stwą wody zim­nej, to taki układ zachowa się jak mie­sza­nina wody i oliwy. Nie doj­dzie do wymie­sza­nia warstw, a woda gorąca nigdy nie ogrzeje wody zim­nej od góry, mimo że bez­po­śred­nio się sty­kają. Grza­nie wody od góry przez kon­takt jest nie­wy­ko­nalne. Dla­tego wła­śnie pal­niki na kuchen­kach znaj­dują się pod garnkami.

Schemat instalacji z buforem ciepła

Uprosz­czony sche­mat insta­la­cji z bufo­rem ciepłaa bufora


Powyż­szy sche­mat przed­sta­wia ideę naj­prost­szego pod­łą­cze­nia bufora cie­pła w insta­la­cji grzew­czej. Są tutaj dwa połą­czone ale tem­pe­ra­tu­rowo nie­za­leżne obiegi: kocioł-bufororaz bufor-grzejniki.
Kocioł pra­cu­jąc na peł­nej mocy grzeje bufor do 80-90st.C. Grza­nie trwa kilka godzin i w efek­cie cały zbior­nik powi­nien zostać nagrzany do jak naj­wyż­szej tem­pe­ra­tury. Na tym praca kotła się koń­czy, a następne roz­pa­le­nie będzie konieczne dopiero gdy cały zapas cie­pła z bufora zosta­nie wyczer­pany (zwy­kle od jed­nej doby do nawet tygo­dnia, zależ­nie od pojem­no­ści bufora i pogody).

Bufor prze­cho­wuje cie­pło z nie­wiel­kimi stra­tami i pozwala pobie­rać je w dowol­nych ilo­ściach dokład­nie wtedy, gdy jest potrzebne. Na wyj­ściu z bufora na insta­la­cję mon­tuje się naj­le­piej auto­ma­tyczny ter­mo­stat, który daw­kuje cie­pło w taki spo­sób, by utrzy­mać stałą tem­pe­ra­turę w domu. Ste­ro­wa­nie grza­niem budynku staje się rów­nie pre­cy­zyjne jak przy ogrze­wa­niu gazo­wym czy elektrycznym.

Dzięki war­stwo­wemu ukła­dowi wody nie jest konieczne nagrza­nie całego bufora do wyso­kiej tem­pe­ra­tury, aby móc pobie­rać z niego cie­pło. Naj­go­ręt­sza woda zawsze znaj­duje się u góry zbiornika.

Korzy­ści

Bufor cie­pła to roz­wią­za­nie, dzięki któ­remu kocioł zasy­powy staje się czy­sty i mało wyma­ga­jący w kwe­stii obsługi — nie­mal jak kocioł podaj­ni­kowy, przy czym można palić dowol­nym (tanim) pali­wem. Dokład­niej­sza lista zalet:

  • czy­ste i efek­tywne spa­la­nie — dzięki pracy kotła w oko­li­cach mocy nominalnej
  • bar­dzo rzad­kie wizyty w kotłowni — roz­pa­la­nie w naj­gor­szym razie raz na dobę, przy grza­niu CWU latem nawet raz na tydzień
  • wyrów­nana tem­pe­ra­tura w domu — cie­pło z bufora uwal­niane jest stop­niowo przez całą dobę

Bufor cie­pła za pomocą naj­prost­szych środ­ków roz­wią­zuje fun­da­men­talne bolączki ogrze­wa­nia węglem i drewnem:

  • daje stały odbiór cie­pła, dzięki czemu kocioł spala opał efek­tyw­nie zamiast go “kisić” żeby w domu nie zro­biło się za gorąco
  • umoż­li­wia bez­pro­ble­mową współ­pracę kotła z nisko­tem­pe­ra­tu­ro­wym ogrze­wa­niem (podłogówka)

Ale bufor cie­pła to coś wię­cej niż wspo­ma­ga­nie dla kotła na węgiel czy drewno. To domowy maga­zyn cie­pła, mogący łączyć w sobie funkcje:

  • boj­lera CWU
  • zbior­nika solarnego
  • prze­cho­walni cie­pła z prądu w taniej taryfie

Gro­ma­dząc cie­pło w jed­nym miej­scu nie trzeba kupo­wać osob­nych zbior­ni­ków do każ­dego z tych celów i mar­no­wać miej­sce na ich roz­sta­wie­nie. Prze­cho­wy­wa­nie gorą­cej wody w jed­nym, świet­nie zaizo­lo­wa­nym zbior­niku to także mniej­sze straty ener­gii, a więc niż­sze koszty.

Zbior­nik na bufor cie­pła jest pro­sty i trwały. Pro­sty, bo wystar­czy czarna stal (odpo­wied­nio wzmoc­niona kon­struk­cja). Trwały, bo w trak­cie pracy ma kon­takt jedy­nie z wodą kotłową. Nie doty­czy go pro­blem szyb­kiej koro­zji znany z boj­le­rów CWU.

Pro­blemy

Główny minus bufora cie­pła to fakt, że zaj­muje on miej­sce. Nowe, małe domki są prze­waż­nie pro­jek­to­wane w ode­rwa­niu od realiów (z myślą o ogrze­wa­niu gazem ziem­nym), więc kotłow­nia wystę­puje szcząt­kowo i ma wymiary kan­ciapy na mio­tłę i wia­dro. Co prawda bufor można posta­wić w sąsied­nim pomiesz­cze­niu, ale wymaga to wykro­je­nia cen­nego metra kwa­dra­to­wego lokalu na ten cel.

Nie bez zna­cze­nia jest też cena zbior­nika bufo­ro­wego. Gotowy pro­sty zbior­nik 1000l to koszt ok. 2000zł. Dodaj do tego wężow­nicę solarną orazCWU i cena rośnie do 4–5 tys. zł.
Na szczę­ście cenę bufora można mocno obni­żyć kupu­jąc odpo­wiedni zbior­nik z odzy­sku lub zle­ca­jąc wyko­na­nie lokal­nemu fach­ma­nowi. Jed­nak bio­rąc pod uwagę wszyst­kie korzy­ści z posia­da­nia bufora cie­pła, nawet zakup goto­wego zbior­nika zwraca się w kilka lat.

Fak­tem jest, że prze­cho­wy­wa­nie gorą­cej wody w bufo­rze gene­ruje straty, ale w osta­tecz­nym bilan­sie zysków są one akcep­to­walne. W dobrze zaizo­lo­wa­nym bufo­rze tem­pe­ra­tura wody powinna spa­dać w tem­pie góra 2-3st.C/dobę dla 1000l (tj. ~1kWh). Nawet ta ilość cie­pła nie idzie na marne, nie ucieka w próż­nię, ale grzeje pośred­nio dom.

Pro­stota budowy i dzia­ła­nia bufora cie­pła nie ozna­cza, że budowa cało­ści będzie try­wialna. Potrzeba mini­mal­nego tech­nicz­nego i hydrau­licz­nego oby­cia aby wyko­nać wszystko samemu lub konieczne będzie zna­le­zie­nie fachowca, który o bufo­rach cie­pła sły­szał i się na tym zna. Albo cho­ciaż będzie w sta­nie skon­stru­ować zbior­nik czy insta­la­cję zgod­nie z instruk­cją. Jeśli od hydrau­lika usły­szysz: panie, po co panu taki duży boj­ler? — ucie­kaj czym prędzej.

Po zamon­to­wa­niu bufora cie­pła potrzebne jest dużo więk­sze naczy­nie wzbior­cze — nawet do ok. 100l. To nie są duże koszty, ale trzeba zna­leźć na nie miej­sce, dla­tego warto mieć to na uwa­dze. Wię­cej o tym w dal­szej czę­ści arty­kułu.

Kiedy sto­so­wać bufor ciepła?

Łatwiej powie­dzieć, kiedy nie warto sto­so­wać bufora ciepła:

  • w dużym, sta­rym, nie­ocie­plo­nym domu z pojemną insta­la­cją grzew­czą i grzej­ni­kami pra­cu­ją­cymi na wyso­kich tem­pe­ra­tu­rach — tam kocioł ma stały odbiór cie­pła, a bufor wodny, aby mógł być uży­teczny, musiałby mie­ścić kilka ton wody
  • ogrze­wa­jąc dom gazem ziem­nym lub pel­le­tem — te rodzaje ogrze­wa­nia są świet­nie ste­ro­walne i nie wyma­gają prze­cho­wy­wa­nia ener­gii na później

W każ­dym innym przy­padku zasto­so­wa­nie bufora cie­pła nie­sie wszech­stronne korzy­ści. Są takie sytu­acje, gdzie bufor staje się wręcz nie­zbędny, aby ogrze­wa­nie nie było pasmem udręk:

  • kocioł zasy­powy w nowym domu — nawet naj­lep­sze kotły zasy­powe nie nadają się do samo­dziel­nego sto­so­wa­nia w nowych domach. Nie potra­fią efek­tyw­nie i czy­sto grzać na tak niskich mocach, jakich wyma­gają współ­cze­sne świet­nie ocie­plone domy. A praw­dziwa tra­ge­dia zaczyna się po wpię­ciu ich do insta­la­cji z prze­wagą ogrze­wa­nia pod­ło­go­wego. Efek­tem tego wszyst­kiego jest smród, brud i życie zmar­no­wane w kotłowni. Pod­pię­cie bufora cie­pła likwi­duje te problemy.
  • ogrze­wa­nie pod­ło­gowe — zakres tem­pe­ra­tur wła­ściwy dla kotłów węglo­wych i dla ogrze­wa­nia pod­ło­go­wego kom­plet­nie się nie pokry­wają, dla­tego współ­praca kotła zasy­po­wego i pod­ło­gówki to smolisto-smrodliwy kosz­mar. Aby pogo­dzić te dwa światy, konieczny jest bufor cie­pła, który umoż­liwi eko­no­miczne spa­la­nie w kotle na wyso­kich tem­pe­ra­tu­rach i sta­bilną pracę pod­ło­gówki na odpo­wied­nio niskiej tem­pe­ra­tu­rze zasilania.
  • kocioł zga­zo­wu­jący drewno — kotły te są przy­sto­so­wane do pracy wyłącz­nie z pełną mocą. Oczy­wi­ście Pola­kowi — dum­nemu potom­kowi Sar­ma­tów — nikt nie będzie naka­zy­wał mon­tażu bufora do takiego kotła! Dla­tego nie brak takich, któ­rzy kiszą w nich drewno jak w sta­rym “śmie­ciu­chu”, a potem pła­czą, że to zgniło, tamto zalane smołą, a z kotła sito po trzech latach.

Ile można zyskać?

Pra­wi­dłowo dobrany mocą i wła­ści­wie obsłu­gi­wany kocioł zasy­powy osiąga śred­nio­roczną spraw­ność grza­nia ok. 50%. Nie­wła­ściwy spo­sób pale­nia, brak czysz­cze­nia, zbyt duża moc nomi­nalna, zbyt mała powierzch­nia wymien­nika — wszystko to może spra­wić, że spraw­ność spad­nie na łeb w oko­lice 30% jeśli nie niżej.

Kocioł współ­pra­cu­jący z bufo­rem cie­pła nie osią­gnie na pewno spraw­no­ści poda­wa­nej w fol­de­rach rekla­mo­wych, ale reali­stycz­nie można ocze­ki­wać oko­lic 70%, ponie­waż będzie pra­co­wał z pełną mocą, spa­la­jąc w nad­mia­rze powie­trza i w wyso­kich tem­pe­ra­tu­rach. Dzięki temu nie będzie zara­stał sadzą, odbie­rze tyle cie­pła na ile pozwala mu wymien­nik. Straty będą się brały tylko z roz­pa­la­nia i wyga­sza­nia (gdy na rusz­cie zosta­nie jesz­cze resztka opału, ale nie będzie już w sta­nie dogrzać bufora).

Kwe­stie strategiczne

Jaka pojem­ność bufora?

Im więk­szy bufor tym lepiej, oczy­wi­ście w gra­ni­cach roz­sądku i moż­li­wo­ści. Sen­sowna pojem­ność dla prze­cięt­nego budynku (ok. 150m2) to 1000-2000l. Pojem­ność bufora cie­pła należy usta­lić w odnie­sie­niu do zapo­trze­bo­wa­nia budynku na cie­pło. Jeśli to moż­liwe, naj­le­piej wyli­czyć pojem­ność tak, aby nawet w okre­sie naj­więk­szych mro­zów łado­wa­nie bufora odby­wało się w naj­gor­szym razie co 24 godziny.

  • ustal z grub­sza mak­sy­malne zapo­trze­bo­wa­nie na moc grzew­czą two­jego domu jedną z dostęp­nych metod. Załóżmy, że wycho­dzi 5kW.
  • pomnóż tę liczbę przez 24h — otrzy­mu­jesz 120kWh czyli mak­sy­malne dobowe zuży­cie cie­pła i taką pojem­ność cieplną powi­nien mieć bufor, aby w naj­gor­szym razie roz­pa­la­nie w kotle przy­pa­dało raz na dobę
  • na pod­sta­wie cie­pła wła­ści­wego wody wia­domo, że 1000l  wody pod­grzane o 60 stopni (od 30st.C do 90st.C) prze­chowa ok. 65kWh ener­gii (odli­cza­jąc już z grub­sza straty). Widać więc, że aby pomie­ścić ok. 120kWh, potrzebne będzie nie­mal 2000l wody
  • gdy z bufora ma być także grzana CWU, siłą rze­czy szyb­ciej się on roz­ła­duje. Można to zaak­cep­to­wać i łado­wać go nieco czę­ściej albo zwięk­szyć jego pojem­ność. O ile? CWU grzeje się naj­wy­żej do 55st.C, więc wzglę­dem wody kra­no­wej to ~45 stopni róż­nicy. Zagrza­nie 100l CWU pochło­nie ok. 4,5kWh. Tyle ener­gii zgro­ma­dzone jest w rap­tem 70 litrach gorą­cej wody w bufo­rze. Ale wężow­nica CWU nie jest w sta­nie wycią­gnąć tej ener­gii w cało­ści, dla­tego bez­piecz­niej zało­żyć sto­su­nek co naj­mniej 1:1, czyli do zagrza­nia każ­dych 100l CWU potrzebne będzie min. 100l pojem­no­ści bufora.

Jeśli tak wyli­czona pojem­ność to za dużo (brak miej­sca lub za drogi zbior­nik), to bufor może być mniej­szy, np. 1000l w w/w przy­padku, co ozna­cza, że do oko­lic zera zgro­ma­dzi cie­pło potrzebne na co naj­mniej 24 godziny, a w cza­sie mro­zów w naj­gor­szym przy­padku łado­wać go będzie trzeba co 12 godzin. Mniej­szy bufor wciąż ma tę zaletę co duży: można haj­co­wać na peł­nej mocy otrzy­mu­jąc suma­rycz­nie wię­cej ener­gii z tej samej ilo­ści paliwa. Skraca się jed­nak czas roz­ła­do­wa­nia bufora.

źródło http://czysteogrzewanie.pl/instalacja-grzewcza/bufor-ciepla/

BIGtheme.net Joomla 3.3 Templates